
SAMOPOZNANIE „STABILNY UMYSŁ. MOCNE KORZENIE” — TOM II
Wgląd z dnia 29.12.2025
Następną lekcją jest poszukiwanie samopoznania. Samopoznanie to taka cecha, która pozwala nam na stwierdzenie, kim naprawdę jesteś i w jakim kierunku zmierzasz. Sam się poznajesz najlepiej, sam widzisz swoje odbicie w lustrze każdego dnia. Badasz to, co widzisz, odbierasz, analizujesz, przetwarzasz i możesz powiedzieć, że Ty siebie sam znasz najlepiej.
Sam weryfikujesz siebie poprzez różne spotkania z różnymi ludźmi, poprzez różne sytuacje. Ta część Ciebie, która jest najbardziej podatna na to wszystko, sprawia, że prawie nigdy nie zaskakujesz sam siebie, ponieważ nigdy nie sięgasz bardzo głęboko. Każdy z nas poznaje siebie samego tylko na płytkim, powierzchownym poziomie. Natomiast nikt z nas nie bada siebie samego w głąb, w dół, do rdzenia, aby zrozumieć przyczyny naszych postępowań.
A my chcemy sięgnąć już do rdzenia, bo to jest najważniejsze i najbardziej prawdziwe, bo jest bez masek, bez przyjmowanych ról, bez tworzonych fałszywych jaźni, które budują potem fałszywe rzeczywistości. Każdy z nas powinien sam siebie poznać, jakim jest bez tego wszystkiego, czyli stanąć „nago” w prawdzie. To nie znaczy rozebrać się do naga, to znaczy stanąć w prawdzie do samego siebie, popatrzeć w lustro i powiedzieć: aha, to Ja Jestem, to jest moje prawdziwe oblicze, to jest prawdziwy mój obraz, niezafałszowany.
Każda wiedza, która prowadzi do samopoznania, jest wiedzą najlepszą dla nas, dlatego że mając tę wiedzę, jesteś w stanie przewidzieć każdy swój ruch i spowodować, że ego nie będzie Tobą zarządzało, tylko Ty będziesz zarządzał ego. Jeżeli rozumiesz swoje działania, rozumiesz również swoje postępowanie. To jesteś w stanie zmienić ten wzorzec i stworzyć zupełnie nowy od podstaw, przepisać program, który Tobą wiedzie.
Samopoznanie jest zatem autoanalizą na bardzo głębokim poziomie. Jest autoanalizą, która nie ocenia, a tylko stwierdza fakty, zbiera je, zapisuje i w razie potrzeby przepisuje tę rzeczywistość, w której jesteś. Tak będzie działo się w nowym świecie, będzie Ci łatwiej. Bo to, o czym pomyślisz, się dokona. Dlatego jest wielka odpowiedzialność za to, co myślimy i jak myślimy.
Samopoznanie to wejście na zupełnie nowy tor swojego życia. Nowa Tożsamość buduje się właśnie poprzez ciągłą korektę własnej osobowości, własną korektę tego, co widzi i co jej się odbija w lustrze. Stwarzasz najlepszą wersję siebie. Wychwytujesz każdy drobny obraz, który tworzy Ciebie każdego dnia, i scalasz to, integrujesz w jedno, aby z tego ulepić nową, lepszą wersję siebie.
Samopoznanie nas prowadzi do różnych wniosków na nasz temat. Czasem te wnioski nie są optymistyczne, ale się nie zrażaj. Jest to normalne, że każdy z nas popełnia błędy, potyka się na swojej drodze i zdobywa różne doświadczenia. Chodzi o to, aby w tym samopoznawaniu wyłaniać rdzeń swojej własnej istoty, aby dojrzeć, jakim się jest naprawdę, bez tych wszystkich trudnych wydarzeń, które nas ukształtowały i zmieniły, byśmy mogli przyjmować kolejne maski poprzez różne rany zadawane nam, z którymi tu przyszliśmy, które całkowicie wypaczyły naszą osobowość.
Każda istota, która w jakimś stopniu chce poznać siebie i próbuje odszukać swoje fragmenty w innych ludziach, zbiera wiedzę o sobie właśnie z analizy tych fragmentów. To, w jaki sposób wchodzisz w reakcje z innymi ludźmi i reagujesz na ich głos, na ich sposób działania, określa w pewnym tylko stopniu, kim jesteś. Dlaczego w pewnym tylko stopniu? Dlatego, że Twoje reakcje wywołane są poprzez programy narzucone na Ciebie odgórnie, poprzez Twoje przekonania, poprzez wszystko to, co w rodzie przekazywane jest jako niektóre cechy, niektóre obciążenia rodowe, karmiczne. To wszystko wpływa na Ciebie potężnie i to, kim jesteś, dopiero odkrywasz.
Gdy odpadną od Ciebie wszystkie te warstwy, które były, zaczyna wyłaniać się stamtąd naga, goła Tożsamość, która stanowi oś do tego, aby na niej budować kolejne powłoki w prawdzie, w miłości, w samoaktualizacji i we współbrzmieniu z innymi. To jest jak wyłonienie się perły z dna oceanu, czystej, nieskazitelnej, która tam zawsze była, tylko ocean przykrywał ją i nikt jej nie mógł odkryć. Ocean, wyobraź sobie, jest takim polem wokół tej osoby, takim polem, które pilnuje, aby ciągle perła spoczywała na dnie.
Teraz jest moment ujawnienia, gdzie Twoja Nowa Tożsamość wypływa do góry, wyrzucana jest na brzeg poprzez specjalny prąd, który przyszedł nas wesprzeć. Dzięki temu możesz zobaczyć swoją nową, wieczną, rdzenną część siebie, która właśnie teraz się ujawnia. Ona nie jest krucha, ona nie jest delikatna, ona nie jest czymś, nad czym należy współczuć lub się rozczulać. To jest coś mocnego, stabilnego i niezniszczalnego.
To jest Boska Iskra w Tobie, z którą tu przyszedłeś. To jest to Nasiono Nurtów Wiecznego Życia, które teraz się odwarstwiło i z niego wyłania się kompletnie Nowa Tożsamość. Ta perła stanowi rdzeń wszystkich Twoich przyszłych wcieleń i emanacji. Ona z Tobą jest zawsze, bo to jesteś Ty. Twoja część niezniszczalna w Tobie, Twoja świadomość Boskości w Tobie, która posiada w sobie wszelkie talenty, wszelkie cechy, aby stać się Człowiekiem Nowej Ery.
To, kim jesteśmy w stosunku do innych ludzi i jakie reakcje mamy, to są wszystko nasze reakcje emocjonalne, które są narzucone nam odgórnie przez program, który nie jest nami. To jest sztuczny program matriksowy, który powoduje, że tak, a nie inaczej się zachowujemy. Dusze przyszły tutaj doświadczać. Przyszły się uczyć i poznawać same siebie, czym i kim są, kim się stają. Przyszły zaakceptować siebie takimi, jakie są, a nie jak wydaje im się, że są. Ale miały to robić w miłości, w pokoju, w radości, w jedności.
Ciemna strona w pewnej chwili przejęła kontrolę nad Ziemią, nad planetą Ziemia, i nałożyła sztuczne programy na to, ponieważ sztuczny program powodował, że ludzie, którzy mają boską, wyjątkową zdolność wytwarzania energii, samodzielnego wytwarzania energii, zaczęli wytwarzać ją tysiące razy mocniej. Ponieważ emocje związane z reakcjami na różne rzeczy właśnie tę energię produkują. Ty jesteś jak żywa, świecąca się żarówka. Jeżeli jesteś w emocji, ta żarówka tysiąckrotnie świeci mocniej.
Nie wystarczyło im to, że jesteśmy w pokoju, miłości, radości. Zaczęli również robić wszystko, aby ludzie poprzez ból, poprzez traumę, poprzez niewychodzenie z tych traum, produkowali wciąż na nowo i na nowo, i na nowo. To jest jak złota kopalnia waluty, którą jest energia. Możesz się śmiać, możesz uważać, że ogłaszam tutaj teorie spiskowe dziejów, ale gdy sobie zaczniesz przypominać w sobie tę wiedzę, przestanie Ci być do śmiechu.
Ujrzysz nagą prawdę i to, kim Ty jesteś w tej nagiej prawdzie w stosunku do innych i innych w stosunku do Ciebie. Będzie to bardzo otrzeźwiające. Nazwę to nawet szokujące, jeżeli są inni i tym, kim Ty jesteś. Zmieni to kompletnie Twój stosunek do tych ludzi. Dlaczego. Bo zdasz sobie sprawę, że tak samo jak Ty podlegają tym mechanizmom i programom i że ta rdzenna Boskość to jest ta perła i jest ona w każdym z nas.
Twoją rolą w świecie duchowym jest samopoznanie i odkrycie tej rdzennej perły w sobie, tej Iskry Boskości, która obudzona zacznie emitować na Ciebie zupełnie inne, nowe cechy, które będą wspierały Ciebie na drodze zmian, na drodze ku lepszemu światu, pełnemu zrozumienia, miłości, szczęścia, wsparcia, współodczuwania, a nie bólu, płaczu, chorób i wszędzie czającego się zła.
Odkrywaj mądrze, Człowieku.
PODSTAWĄ ZMIAN JEST SAMOPOZNANIE „STABILNY UMYSŁ. MOCNE KORZENIE” — TOM III
Wgląd z dnia 26.01.2026
Jakość wszystkiego, gdzie żyjemy, tak naprawdę zależy od wielu rzeczy, ale najważniejszą rzeczą jest, jak Ty realizujesz to, w jaki sposób żyjesz, jakie budujesz relacje z samym sobą, jakie najważniejsze informacje otrzymujesz o sobie. Nie jest ważne, co myślą o Tobie inni, ale co Ty myślisz o sobie, bo w ten sposób kreujesz swój świat. Ta wiedza o sobie samym, samopoznanie, samostanowienie stanowi całą osnowę Twojego życia i Twojej Tożsamości. Jeżeli nie pracujesz nad poznaniem siebie, swoich reakcji, swoich programów, to nic o sobie nie wiesz, więc w jaki sposób chcesz cokolwiek zmieniać w sobie.
Głęboka autoanaliza każdego dnia, dlaczego tak postępujesz, co druga osoba pokazuje o Tobie, w jaki sposób odnaleźć utracone części siebie, których nie zauważasz w ciągu całego dnia. Tam, gdzie nie widzisz części siebie, całkowicie Twoja energia jest rozproszona i nie możesz scalić się na nowo, bo aby się scalić, musi to być świadome działanie, czyli musisz wiedzieć, co scalić. Gdziekolwiek nie pójdziesz, cokolwiek nie zrobisz, autoanaliza na głębokich poziomach, wchodzenia do cienia, do swojej podświadomości, zaglądania w każdy zakamarek jest podstawą działania Twojej codzienności. Schodzenie do cienia bywa inspirujące, jest głęboko poznawcze, jest też wyjątkowo skuteczne.
Giętkość i elastyczność sytuacji, gdy jesteś w rozproszeniu, to nie masz scentralizowanej energii wokół swojego rdzenia, przez co narażasz się na różne nieprzyjemne sytuacje, które Cię dotykają, jesteś zaskoczony, że cokolwiek takiego się odbywa. Akceptowanie stanu rzeczy jest tutaj kluczowe, dlatego tak wiele zależy od nas, od naszego podejścia do tej sytuacji, w jaki sposób dajemy upust autentycznym częściom, które domagają się uznania przez nas, naszych wypartych części. Rozlokowanie mojej osobistej, autentycznej kreatywności znajduje się właśnie wokół rdzenia, dlatego tak ważne jest, aby to miejsce było odpowiednio honorowane i szanowane.
Rdzeń stanowi Twoją Iskrę, Boską Iskrę, a energia tworząca wokół tej Iskry pewien kokon stanowi dla niej żywą, czystą, pulsującą kopułę, która każdego dnia emituje z siebie Boskie Światło, które rozpływa się na całość Istoty i daleko poza jej struktury. Emisja tej żywej części, tej Boskiej części na zewnątrz działa, ponieważ jesteśmy przygotowani na to, aby w sposób klarowny, spokojny i zdeterminowany dążyć do Prawdy poprzez ucieleśnianie Boskiej Iskry w nas. To ucieleśnienie gwarantuje, że nasza Świątynia jest nieskazitelna i nienaruszalna, stanowi centrum dowodzenia naszego świata i tam dokładnie, w samym centrum, znajduje się miejsce, w którym tylko Ty możesz przebywać, które ładuje wszystkie Twoje ciała, regeneruje Cię i to tam wchodzisz w bioregenerację. To tam odbudowujesz wszystkie nici i ich struktury, aby stać się pełną Wielowymiarową Istotą.
Można powiedzieć, że przez wiele wieków nikt nie zwracał uwagi na to, gdzie jest nasze centrum, gdzie gromadzi się nasza energia. Nikt nie zadawał takich pytań. Co to jest Rdzeń. Rdzeń to jest struktura pierwotna Twojej Istoty. Jest to Matryca, Pierwotna Matryca, na której zostało zbudowane i rozszerzone Twoje Jestestwo poprzez Iskrę Bożą, która wniosła w Ciebie Ducha. Duch podzielił się na równe części, tworząc Nadduszę, a potem Duszę i w ten sposób powstała Wielowymiarowa Istota w różnych gęstościach.
Twoją rolą jest pokazywać ludziom, o czym zapomnieli, jakich pytań nie zadają, dlaczego są tutaj na Ziemi, jaki jest cel tej pracy nad sobą, dlaczego tak ważne jest samostanowienie i suwerenność. Większa część całości jest pozbawiona całkowicie informacji, dokąd zmierzasz, jaki jest cel Twojego istnienia, ale prawdopodobnie większość z tych pytań pokaże się każdemu w najbliższym czasie. Dostaną te odpowiedzi wcześniej czy później, bo dzięki temu, że będą świadomi tego, co się dzieje, zaczną świadomie zmieniać swoje życie i pracować nad lepszą przyszłością dla nas wszystkich.
Część Istot, podnosząc wibracje, siedząc w spokoju, przyglądając się wielu sytuacjom, nie reaguje, tylko trwa i to jest ich największe zadanie. Brak reakcji to osiągnięcie sukcesu wibracyjnego. Gdy emocje Tobą nie szarpią i nie mają punktu zaczepienia w Tobie, wtedy Twoja Istota czerpie moc, czerpie mądrość z Punktu Mądrości i Wiedzy, dzięki temu, że Punkt Ciszy dostępny jest od razu.
Poprzez koncentrację, siłę, autoanalizę i pracę nad sobą są w stanie zbudować mocną, niezniszczalną Tożsamość, opartą o struktury i fragmenty Tożsamości Człowieka Nowej Ery. Samostanowienie do zaufania do życia w Prawdzie poprzez wolność, czcigodny szacunek i pokorę do integralności duchowej, do życia żywą, wieczną naturą, do zdystansowanego humoru.
